Miss Polonia nie pojedzie „toyotą”…

Dziennik Polski 19 lipca 1988 roku

Miss Polonia Anno 1988 – 20-letnia szczecinianka Joanna Gapińska mówiła przed wyjazdem do Gdańska, iż nawet w najbardziej bajecznych snach nie marzyła o tytule najpiękniejszej kobiety kraju. Rzeczywistość okazała się radośniejsza.

– Córka byłą na scenie, my na widowni – mówi matka Miss Polonii, 45-letnia szczecinianka Maria Gapińska. Byłam niesłychanie zdenerwowana. Nawet, gdy ogłoszono wyniki nie dotarło to do mnie w pełni. Ochłonęłam nieco po spotkaniu z córką, gdy mogłyśmy się razem wypłakać, a w pełni – po powrocie do Szczecina. Sądziłam, że Joasia dostanie się do ścisłego finału – o tytule najpiękniejszej nawet nie myślałam.

– Podczas finałowego koncertu wypaliłem całą paczkę papierosów – mówi Roman Gapiński. Wierzyłem w córkę, bo trzeba w dzieci wierzyć, ale tytułu Miss się nie spodziewałem. Jest to dla mnie olbrzymia radość.

– Przez cały czas byłem razem z siostrą – oczywiście siedząc na widowni, razem z rodzicami – stwierdza 23-letni Mateusz Gapiński. Chcieliśmy choć z widowni dodać jej otuchy.

Miss Polonia 1988 wywodzi się z nauczycielskiej rodziny: nauczycielką jest jej matka, ojciec – dyrektorem szkoły w osiedlu „Kaliny”. Joanna i jej brat studiują w Instytucie Kultury Fizycznej Uniwersytetu Szczecińskiego – oboje po zakończeniu studiów chcą też być nauczycielami.

Wybory nie spełniły jednak wszystkich oczekiwań państwa Gapińskich. Brat najpiękniejszej Polki roku 1988 po cichu marzył, iż  skoro jego siostra nie ma jeszcze prawa jazdy, być może on, przyjedzie do Szczecina „toyotą”. Ostatecznie jednak samochód przybędzie do stolicy Pomorza Zachodniego wraz z właścicielką i organizatorami imprezy.

Szczecinianie cieszą się, że „najpiękniejsza” jest ich krajanką, ale podkreślają, że – wiadomo – w Szczecinie kobiety są od dawna „naj”. Przed kilku laty tytuł Miss Polonia zdobyła Lidia Wasiak, ukończyła w br. studia, w Instytucie broniąc pracy magisterskiej. Studiowała bez kłopotów – a tytuły, jak stwierdzają pracownicy Instytutu, zupełnie nie przewróciły jej w głowie.

JERZY KUBIAK

Tagi: