Konkurencja jest silna i… śliczna

Express Wieczorny Warszawa, 27 sierpnia 1986 roku

W TOKIO jest bardzo gorąco i wilgotno. Ponad 30 stopni. Nie wpływa to jednak na codzienny program uczestniczek konkursu o tytuł Miss International. Jest ich 46 ze wszystkich kontynentów.
Mieszkają w pięknym hotelu Palace tuż obok ogrodów i pałacu cesarskiego. I choć każdy dzień wypełniony mają od rana do wieczora różnego rodzaju spotkaniami, prezentacją, udziałem w festynach i pokazach reklamowych to jednak nie jest to tak uciążliwe jak bywa np. na zgrupowaniach przed wyborami Miss World w Londynie. Tu służby specjalne też czuwają nad bezpieczeństwem piękności, ale robią to w sposób dyskretny i elastyczny.

Ułatwia to kontakty z prasą, osobami towarzyszącymi, wreszcie przedstawicielami różnych firm, można nawet udać się na bliski spacer.

Miss Polonia’86 Renata Fatla mieszka w pokoju razem z przedstawicielką Finlandii, uroczą Maarit Hannele Salomaki, 18-letnią fryzjerką. Bardzo się zaprzyjaźniły. Wspierają się i pomagają sobie wzajemnie. Nie mniej serdeczne kontakty łączą obie z miss Szwecji, Portugalii i Izraela.

Wczoraj w salach bankietowych hotelu odbył się ostatni już w Tokio pokaz strojów ludowych i toalet wieczorowych. Krakowski kostium Renaty wyglądał bardzo ładnie i kolorowo, ale był jak się okazało jedynym chyba nie zmodyfikowanym strojem dla potrzeb prezentacji scenicznej podczas takiego konkursu. Wszelkie przeróbki, upiększenia itd. są całkowicie dozwolone i okazuje się że… potrzebne. Kto zresztą tu wie jak naprawdę wygląda autentycznie każdy z prezentowanych strojów. Absolutnie nikt. Liczy się efekt!

Renata jest jedną z uczestniczek konkursu wokół której można zauważyć dość duże zainteresowanie. Właśnie teraz w jednej z tokijskich gazet Nihol Keizaishimi ukazał się bardzo życzliwy reportaż z wyborów Miss Polonia’86 w Sopocie ze zdjęciami Renaty. Firma Toyota wykonała specjalnie z naszą miss reklamowy serwis fotograficzny. W kolejce czeka Sony.

Oczywiście to zainteresowanie pięknością z Polski jest bardzo miłe, ale o niczym nie świadczy. Werdykt wyda jury, wśród których zasiadają: Toshiro Mifune – aktor, Michiyo  Aratama – aktorka, Sanae Numata – art. fotografik, Toshio Yoshida – dyr. 12-go kanału TV w Tokio, Yoshio Hatano – dyr. dep. informacji i kultury MSZ. Ogółem 13 osób.

Poczekajmy więc do niedzieli 31 sierpnia. tego bowiem dnia o godz. 13.30 (5.30 rano naszego czasu) w Nagasaki, dokąd dziewczęta już odleciały, odbędą się wybory. W każdym bądź razie konkurencja jest bardzo silna i… śliczna.

Udział w konkursie o tytuł Miss International jest pierwszym występem Renaty Fatli w imprezie międzynarodowej.
– Jestem jedną z najwyższych dziewczyn w konkursie. Czy to dobrze czy źle nie umiem powiedzieć. Choć jestem zmęczona nadmiarem pracy i wrażeń to jednak czuję się bardzo dobrze. Szczególnie psychicznie. A to dzięki pani Gandhl, dyrektorce „Queen of Saba”, która mnie ubrała naprawdę wspaniale. Wielkie jej za to dzięki. Niezależnie od tego jakie zajmę ostatecznie miejsce staram się przez cały czas jak najlepiej reprezentować polskie dziewczęta. A tak naprawdę, choć jest to wszystko wspaniałe, to chciałabym być już w domu. Pozdrawiam wszystkich.

Pierwszy konkurs piękności o tytuł Miss International miał miejsce w 1961 r. 19 razy odbywał się w Japonii, 6 razy poza jej granicami. Na giełdzie wewnętrznej wśród dziewcząt jak kandydatkę do kolejnego tytułu wymienia się na pierwszych miejscu 18-letnią modelkę z Wenezueli Nancy Josefinę Gallardo (179-90-59-90)
JANUSZ WASILEWSKI

Tagi: