Co słychać u Miss Świata?

Sztandar Młodych Warszawa, 19 marca 1990 roku

Apartament przydzielony do wyłącznej dyspozycji pani Anety Kręglickiej w hotelu „Holiday Inn” w ciągu najbliższych dni nie będzie stał pusty. Miss Świata przyjechała na tydzień do kraju.

-Pozdrowienia od „Sztandaru Młodych”! Co u pani słychać, pani Aneto?

-Właśnie wróciłam z Rzymu, gdzie brałam udział w show telewizyjnym „Europa=Europa” i udzieliłam krótkiego wywiadu RAI Uno. Przedtem jednak oglądałam wybory Miss Szkocji, tym razem jako juror. Miałam także sesję zdjęciową w Londynie.

-Teraz kilka dni w Polsce, a co dalej?

-Na około miesiąc wyjeżdżam do Ameryki – najpierw do USA wraz z grupą polskich artystów, potem do Kanady, a także na Wyspy Bahama. Ale na razie nie znam jeszcze dokładnego terminarza.

-Wiem, że ma pani do zdania jeszcze trzy egzaminy na uczelni…

-Idzie mi trochę wolno, ale tylko dlatego, że mam naprawdę dużo zajęć. A nie chcę, żeby ktokolwiek stosował wobec mnie taryfę ulgową. W przyszłym tygodniu postaram się zdać 1 egzamin, a resztę – najszybciej jak mi się uda.

-Może jeszcze zbyt wcześnie na pytanie o przyszłość po zdaniu korony Miss World, ale czy ma pani już konkretne propozycje kontraktów na przyszłe lata?

-Owszem, chcę je jednak dokładnie przemyśleć, a decyzję podjąć dopiero po przekazaniu obowiązków mojej następczyni. na razie szykuję się do wyjazdu do rodziców – do Gdańska.
(anko)

Tagi: